MINI HAUL- BERLIN 2019

lutego 06, 2019



Witam was moi drodzy,

w pierwszym poście dotyczącym zakupów w 2019 roku. Mieliśmy już pierwszych ulubieńców więc teraz czas na pierwsze zakupy. Jadąc do rodziców musiałam zajść w Berlinie do primarku oraz Rossmanna. Ja bardzo kocham robić zakupy w primarku i nigdy nie wychodziłam z rachunkiem mniejszym niż 100e, ale tym razem i po raz pierwszy zrobiłam małe zakupy. Więc przechodzimy do tego, co kupiłam w primarku.




Pierwszą rzeczą, która wpadła mi w ręce była czapka, kosztowała 1e. Ja jestem mega freakiem na temat wyprzedaży zwłaszcza takich. Długo szukałam czapki, która miałaby interesujący mnie kolor oraz dwa pomponiki, więc jak zobaczyłam tą, to nie musiałam już się zastanawiać. Materiał jest bardzo miękki i bardzo przyjemny.


Drugą rzeczą, która wpadła mi w ręce to wsuwki, bardzo długo szukałam stacjonarnie jakichś wsuwek, które by były raczej ozdobne niż praktyczne, dlatego jak zobaczyłam te, wiedziałam, że spełnią moje kryteria. Musiały być proste zwykłe, a zarazem szykowne. Bardzo często przed zakupem sprawdzam, czy produkt spełnia kryteria, które gdzieś tam w mojej głowie się pojawiają, przy każdej rzeczy będę wymieniać te kryteria, albo chociaż się postaram. Więc jeśli szukasz tanich, szykownych, ale zarazem prostych wsuwek, które będą służyć do ozdoby, zapraszam do Primarka. Koszt 1e.





Trzecia rzecz, która jest w moim posiadaniu to sztuczne rzęsy. Ja dosłownie od stycznia nauczyłam się doklejać rzęsy, wcześniej wolałam iść na robione rzęsy przez stylistkę, ale przy robieniu makijaży było to bardziej upierdliwe niż pomocne, więc postanowiłam się przełamać i zacząć je doczepiać. Jak na razie praktycznie codziennie używam „Ardell Mega Volume 250”, bo dają taki fajny efekt 3D. Szukając rzęs w primarku postawiłam jedno ważne kryterium. Muszą być wielkie i dawać mega efekt, i oto jest najdroższa rzecz z mojego haul'u. Rzęsy kosztowały 5e i muszę przyznać, że na razie tylko leżą w opakowaniu, bo wyglądają tak pięknie, że przymierze je dopiero, jak będę w Polsce. Jeśli tylko je przymierze to na pewno porobię zdjęcia i wrzucę je tutaj bądź na mojego instagrama, na którego zapraszam: kanataliax.

Następnie mamy trzy szminki z Rossmanna. Te szminki są na razie dostępne tylko w niemieckim Rossmannie. Ja je pierwszy raz kupiłam we wrześniu i od tamtej pory rzadko kiedy używam innych szminek. Te są tak niezawodne, że czasami po 16 godzinach bez poprawiania wyglądała dobrze, kosztują dosłownie grosze, bo za jedną dałam 1,99e. A są tak trwałe, aż żałuje, że kolorystyka ogranicza się do 4 produktów. Tutaj widzicie 3 z nich, bo odcień 02 był wyprzedany, niestety. Dokładna recenzja tych szminek pojawi się wkrótce, więc zostańcie na dłużej.

Podsumowując zakupy w berlinie kosztowały mnie 7e w primarku oraz 5,97e w Rossmannie. Czyli przeliczając na polskie złotówki 12,97e = ok. 52 zł.

Dziękuję za uwagę oraz do zobaczenia w następnym poście.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Śliczna czapka 😊 co do kosmetyków ogólnie produktów z primark to jakoś ich nie lubią. Mają zła jakość 😅

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek czapki jest rewelacyjny! :)
    Coś o tym wiem, sama niejednokrotnie poszukiwałam tego "czegoś" i ta euforia kiedy znalazło się wymarzoną rzecz!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż ah ten primark! Jak jestem to też zawsze czaje się na czapki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta czapeczka mega mi się podoba jest na prawdę urocza <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta czapeczka jest super <3 Sama bym sobie taką kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O, fajne rzęski - a ja właśnie przetestowałam sztuczne, ale magnetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ta czapka :D W sumie to mam podobną, ale czarną i bez pomponów :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś kupiłam klasyczne czarne szpilki w hiszpańskim Primarku i powiem szczerze, że służą mi świetnie do dziś! Chociaż, kiedy odwiedziłam Primark w Londynie nic tam nie znalazłam, więc nie stwierdzę, że sklep jest niezawodny. Mimo to z reguły można tam dorwać świetne rzeczy w niskich cenach. Śliczna czapka, sama bym sobie taką sprawiła.
    Pozdrawiam,
    Aleksandra Drążek
    aldrazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe